NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Sezon 2015/2016 już za nimi. Mistrz Polski został wyłoniony spośród 17 drużyn grających w ekstraklasie polskiej koszykówki. To był ciekawy i emocjonujący okres, w którym zagościło wiele koszykarskich niespodzianek i talentów! Każdy z nas – kibiców i fanów koszykówki w Polsce – ma swoich faworytów, ale z pewnością na uznanie zasługują:

Michał Sokołowski (Rosa Radom)
Cały zespół w tym roku zasłużył na wyróżnienie za całokształt pracy, którą wraz z trenerem włożył w zdobycie pierwszego w historii klubu medalu – i to od razu srebrnego! Dodatkowo wspomniany zawodnik był jednym z lepszych koszykarzy w tym sezonie, co docenił selekcjoner reprezentacji Polski, powołując go do szerokiego składu kadry. „Sokół” na tle swojej drużyny osiągnął drugi po Toreyu Thomasie najlepszy średni eval – 14 na mecz. Warto przypomnieć, że w czterech meczach finałowych zdobył łącznie 60 punktów.

Mateusz Ponitka (Stelmet Zielona Góra)
Drugi godny wyróżnienia Polak – co nie jest zaskoczeniem, ponieważ Mateusz od początku sezonu pokazywał świetną formę. To zawodnik nie do zatrzymania, gdy w jego rękach znajduje się piłka. Ogromna przewaga mentalna, pewność siebie na parkiecie i chęć rywalizacji, którą prezentuje, daje niesamowite efekty na parkiecie. Mateusz również znalazł się w szerokim składzie kadry trenera Mike’a Taylora i od drugiej połowy lipca zacznie pracować z reprezentacją, aby później zmierzyć się w kwalifikacjach do EuroBasketu 2017.

David Jelinek (Anwil Włocławek)
Drużyna z Włocławka, mimo że w meczach o brązowy medal przegrała z Energą Czarnymi Słupsk, może pochwalić się sukcesem zbudowania zespołu, który walczył zacięcie o medale i miał wielkie talenty. Jednym z nich był David Jelinek – reprezentant Czech swoimi akcjami podbił serca kibiców. Doświadczony rzucający zdobył na polskich parkietach łącznie aż 716 punktów.

Danny Gibson (Polski Cukier Toruń)
Rozgrywający od trzech sezonów gra w Polsce. Pierwszym klubem był WKS Śląsk Wrocław, w poprzednim sezonie Rosa Radom, w obecnym przyczynił się do awansu do fazy play-off Polskiego Cukru Toruń. Był to najlepszy sezon tego zawodnika w karierze w Tauron Basket Lidze.

Jerel Blassingame (Energa Czarni Słupsk)
Zdobywcy brązowych medali nie ukrywali radości ze swoich osiągnięć, a już na pewno nie zrobiłby tego pełny charyzmy i optymizmu Jerel Blassingame. Charakteryzują go efektowne wejścia pod kosz i odegrania piłki do partnerów. Po raz pierwszy w ekipie Energi Czarnych zagrał w 2010 roku. W życiu osobistym również związał się ze Słupskiem. Czy pozostanie tam jeszcze dłużej i zostanie legendą klubu?

Dejan Borovnjak (Stelmet Zielona Góra)
Na naszej liście nie może zabraknąć pozycji centra, na której świetnie poradził sobie Dejan Borovnjak. To jego drugi sezon w tym zespole – pierwszy raz grał w Polsce w rozgrywkach 2012/2013. Dobra skuteczność, imponująca liczba zbiórek – 151 – i walka w każdym meczu pod koszem to wyznaczniki odpowiedniego koszykarza na tej pozycji. Kolejne mistrzostwo Polski z jego udziałem mówi samo za siebie.

fot. Andrzej Romański

fot. Andrzej Romański

Na pewno każdy z nas dodałby do tej listy jeszcze inne nazwiska – zgadzamy się. Dlatego ten wybór pozostawiamy Wam drodzy kibice. Którzy nowi zawodnicy zaskoczą nas w zbliżającym się sezonie? Bądźcie czujni.

Tekst: Dominika Kuchta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany