NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

W minioną noc w Denver zdarzyło się coś niezwykłego

Damian Lillard razem z LeMarcus’em Aldridge’m rzucili 39 punktów i poprowadzili swoich „przecieraczy szlaków” do historycznego wydarzenia 84 punktów w czasie 2 kwart. Trail Blazers grali w tym meczu na poziomie 51% za dwa punkty i 48% zza linii rzutów za trzy.

https://www.youtube.com/watch?v=0C8Mg7MrGJw

Ostatnim razem udało się to „the Dubs’om” trzy lata temu. w tamtym meczu poprowadzili ich nikt inny jak the splash brothers. Zaliczyli przy tym jeden z najbardziej widowiskowych ‚comeback’ów’

NBA Bloopers

w Dzisiejszym meczu Paul Millsap miał mały problem z koszulką… Literówka w nazwisku na plecach.. Ciekawe czy Paweł zauważył.

Pierwsza połowa była trudna dla „Milsap’a” i raczej nie szło mu dobrze w ataku.

Chyba jednak zauważył, bo po pierwszej połowie już zmienił koszulkę i zaczął grać jak MiLLsap i poprowadził comeback Atlanta’y Hawks a co za tym idzie do zwycięstwa.

 

https://www.youtube.com/watch?v=w3ZuaEIJCcM

Podobną sytuacje można było zauważyć przy okazji meczu detroit pistons w poniedziałek . Andre Drummond nie był wtedy sobą bo zaliczył fatalny występ bo zdobył tylko 2 punkty, 6 fauli. Może dlatego , że był Andre „Drummund’em”. O co chodzi w NBA z tymi literówkami? Jeśli to jakiś sposób, żeby wykluczyć dobre występy poszczególnych zawodników, to komuś się udało.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany