NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Kiedy przychodzi mówić o sławach, tradycjach, czy legendach zawsze czai się za tym coś, czego przeciętny jadacz chleba się nie spodziewał. Marka Air Jordan też kryje wiele sekretów. Kilka z nich przedstawiamy Wam w naszym dzisiejszym artykule.

# Supergwiazdor

Kiedy Michael opuścił Uniwersytet Północnej Karoliny w roku 1984 był bliski podpisania kontraktu z Adidasem. Sam nakłaniał do tego swojego agenta mówiąc, że jeśli niemiecka firma spełni wszystkie wymagania bez wahania złoży podpis na umowie. Jak potem się okazało firma z pod znaku trzech pasków przegrała, a MJa podpisało Nike.

# Pierwszy lot

Pierwszy projekt loga firmy był narysowany przez Petera Moore’a – jednego z pracowników Nike. Samą nazwę wymyślił inny człowiek – David Falk.

Z początku firma chciała traktować Jordana, jak tenisistę, którzy w tamtych czasach cieszyli się duzą sławą i liniami butów sygnowanych ich nazwiskiem.

# Diabeł ubierał się u Jordana

Pierwszy szkic AJ1 został zaprezentowany w czarnych i czerwonych kolorach, które wywołały wiele dyskusji. Niektórzy mówili krótko: „Nie ubiorę tych butów, to kolory Diabła.”

# Błąd żółtodzioba?

Jordan był niedocenianym pierwszoroczniakiem, kiedy „jedynki” zostały zaprojektowane i przeznaczone do sprzedaży w cenie 65 dolców.

Pierwsze opinie były sceptyczne, ludzie twierdzili, że ktokolwiek kupi takie obuwie w tej cenie jest po prostu głupcem. Jak się potem okazało kicksy sprzedawały się jak świeże bułeczki, a gwiazdy ligi także korzystali z AJ1 coraz częściej.

# Zobacz mamo, brakuje łyżwy!

Air Jordan II jako pierwszy but wydany od Nike’a nie posiadał widocznego znaczka w postaci łyżwy, przez amerykanów określanym jako „swoosh”. To było dość ryzykowne, ale obuwie zostało wydane w czasach, gdy liczył się design, a nie metka.

# Jumpman wprowadzony na salony

Dwójki to także jedyne w historii J’sy, które zrobiono we Włoszech. Do wykorzystania cholewki użyto wysokiej jakości skóry z jaszczurki, co było inspiracją z kobiecej mody (motyw pojawił się także przy okazji dwunastek) i wprowadziło nowe trendy w produktach sportowych.

# Trójki przełomowe dla decyzji Michaela

Jordan nie był specjalnie zachwycony współpracą z Nike, więc zdecydowano, że czas na zmiany zanim gwiazdor zrezygnuje z kontraktu.

Zaczęto od zatrudnienia Tinkera Hatfielda, który wprowadził w obuwiu znaną wszystkim sneakerheadom teksturę słonia i na nowo wprowadził w trzecim modelu logo Jumpmana, które okazało się być tak przełomowym ruchem, że Jordan postanowił zostać.

# Światła reflektorów

Model Air Jordan V był pierwszym, w którym wykorzystano odblaskowy materiał. Kiedy jasne światło (np. lampy błyskowej aparatu) świeciły w języki, efekt był od razu zauważalny. To innowatorskie rozwiązanie pasowało także do polityki interesów, jaką prowadzili ludzie z teamu Jordan Brand.

# Poświęcenie

MJ borykał się z kontuzją stopy podczas Finałów NBA przeciwko Magicowi i spółce. Kiedy sztab zapytał, czy przygotować gwiazdorowi specjalny but, który będzie chronił stopę, czy po prostu Air Jordany VII MJ odpowiedział: „Dajcie mi ból.”

# Jordan Hare

Jak większość rzeczy w historii marki kampania reklamowa kolorystyki „Hare” z perspektywy czasu wygląda na dość dziwną… Trzeba pamiętać jednak, że ta inwestycja przynosiła ryzyko oraz kosztowała niemałe pieniądze. Cały koszt wynosił 1 milion dolarów (nie wliczając w to wynagrodzenia dla Michaela), trwała 6 miesięcy i wymagała 3,000 oddzielnych rysunków narysowanych przez 25 różnych artystów.

 

# Projekt solowy

Po tym, jak Jordan porzucił przygodę z NBA, żeby spróbować swych sił w bejsbolu Tinker Hatfield zdecydował, że czas na kolejne zmiany. Projektant wiedział, że to jeszcze nie koniec i kontynuował pracę, jakby MJ nigdy nie odszedł. Bez tej pasji i wiary w sukces linia marki Jordan mogłaby zakończyć się po VIII modelu.

# Światowa premiera

W roku ’95 Tinker zaprezentował „jedenastki” w kolorystyce Concord Michaelowi, żeby zobaczyć, czy spodoba mu się ich design. Okazało się, że Jordan zakochał się w nowym modelu i zdecydował, że wystąpi w nim jeszcze przed zakończeniem sezonu.

Fakt ten oburzył projektanta i nawet samego komisarza ligi – Davida Sterna. Jak się potem okazało Bulls nie osiągnęli nic w tym roku, żeby w kolejnym właśnie w Concordach ustanowić rekord zwycięstw, a sam Jordan zgarnął wszystkie indywidualne nagrody.

# Ostatni raz

W marcu ’98 roku Jordan ponownie zdecydował się na odpoczynek. Jednak za nim to zrobił wystąpił w Madison Square Garden przeciwko Knicks w modelu Air Jordan Retro 1 OG.

Michael jako jeden z wielu graczy oddawał szacunek świątyni, jaką jest MSG w Nowym Jorku. W jedynkach zakończył spotkanie z dorobkiem 47 punktów, 8 zbiórek, 6 asyst i 3 przechwytów oraz odciskami na nogach.

# Strach przed wężami

Marka musiała przebudowywać cały wizerunek Black Mamby inspirowanej Jordanami XIX dlatego, że Michael strasznie bał się węży. Kobe powinien być mu wdzięczny.

# Wagary

Nie wiem, czy wiedzieliście, ale marka zdecydowała się organizować premiery nowych modeli nawet w soboty, żeby dzieciaki nie musiały uciekać ze szkół, żeby nabyć swoją parę J’sów.

78986

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany