NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Czy jakikolwiek model , nieważne jak bardzo innowacyjny, chroni nasz staw skokowy?

Ostatnio dostałem pytanie , jak pewien model butów low chroni staw skokowy? Otóż , odpowiadając na pytanie : Nie chroni!

Buty typu low nie chronią stawu z jednego prostego powodu. Nie sięgają nad kostkę.  Dlaczego więc wogóle zaopatrywać się w buty typu low, skoro nie spełniają , jak mogłoby się wydawać , podstawowych funkcji buta do koszykówki? Powiem wam.

Generalnie buty do koszykówki, czy to low czy to high, nie chronią stawu skokowego w odpowiedni sposób w jaki powinny chronić lub w sposób jaki koszykarze oczekują tego od buta. Owszem, buty typu HIGH usztywniają staw chroniąc go powierzchownie ale nie jest to wystarczające, żeby zapobiec kontuzji tego stawu.

Gram w koszykówkę od dziecka i kiedy wychodziły pierwsze buty kobe’ego typu low pomyślałem „co za bzdura , przecież nikt nie będzie chciał grać w butach bez ochrony kostki”. Później przypomniało mi się jak często bolały mnie kostki przez ich skręcenie  po grze w butach HIGH. Kiedy wybierałem swoje następne buty do koszykówki , po dłuższym zastanowieniu , wybrałem buty typu low a były to Jordan 2010 team. Do dzisiaj myślę , że były to najlepsze buty w jakich dotychczas grałem . Były lekkie , nie ślizgałem się i stopa w nich oddychała. Gram na pozycji 1/2 i polegam na mojej szybkości i  zwrotności na koźle. Grając w tamtych butach ani razu nie złapałem kontuzji. Może wybrałem dobre buty a może miałem po prostu szczęście.

KobeVII_Fast_03_large620x442

Widziałem w życiu trochę kontuzji kostek i stawów skokowych i mogę z ręką na sercu powiedzieć , że kontuzji doznaje się niezależnie jakie buty ma się na sobie. Zależy od wagi zawodnika i impetu w jakim staw był nadwyrężony. Buty nie mają z tym nic do czynienia. Wszyscy , jako fani , doskonale wiemy , że zawodowi koszykarze zakładają tape’y by chronić stawy skokowe. Myślę , że żaden mający głowę na karku zawodowiec nie założyłby butów typu low bez uprzedniego założenia tape’ów. Nie bez powodu model Derrick’a Rose’a ma miejsce tzw. Speedwrap’y , żeby było mu wygodniej je nosić. Jestem pewien , że designerzy , doskonale wiedzieli , że nie mogą inaczej pomóc chronić stawy Rose’a . Może , kiedyś , kogoś olśni i znajdzie sposób by chronić stawy skokowe przez same zakładanie buta ale dzisiaj , obawiam się , że to niemożliwe.

Tak więc , uważam , że buty do koszykówki nie mają za zadanie chronić staw skokowy. Moim zdaniem , mają być wygodne , lekkie i mieć dobre systemy amortyzacji. Pamiętajcie , że każdy z nas jest inny i musicie podchodzić indywidualnie do wyboru butów do koszykówki. Nie sugerujcie się innymi , gdy mówią , że ten model jest wygodny a ten nie. Sami musicie sprawdzać i szukać czegoś idealnego na swoją stopę. Osobiście uważam , że buty typu low są idealne dla graczy na pozycji 1-3. Myślę też, że nieco wyżsi koledzy powinni się zaopatrzyć w wyższe buty z dobrymi systemami amortyzacji a nic nie powinno wam się przytrafić.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany