NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Po miesięcznych przygotowaniach, sparingach w Austrii i Niemczech reprezentacja Polski pod wodzą trenera Mike’a Taylora zatrzymała się we Włocławku. 24 i 25 sierpnia mogliśmy zobaczyć naszych kadrowiczów w ostatnim sprawdzianie przed najważniejszymi meczami. Anwil Basketball Challenge – tak nazywał się turniej we Włocławku z udziałem Gruzji, Belgii oraz Szwecji. Pierwszego dnia #koszkadra przegrywając z reprezentantami Belgii zapewniła sobie walkę nie o pierwsze miejsce, a o trzecie z Gruzją. Mecz wygrał Mateusz Ponitka wraz z kolegami. Pierwsze miejsce w turnieju towarzyskim zajęła Belgia, drugie – Szwecja. Po tych zmaganiach Polacy mieli dwa dni na odpoczynek, zregenerowanie i spędzenie czasu z rodziną. Ale koniec zabawy!

1:0 dla nas!

Lampe

Foto: Andrzej Romański / PZKosz

Przyszedł czas na rozpoczęcie kwalifikacji do Mistrzostw Europy, które odbędą się w 2017 roku. Naszymi rywalami w grupie są Portugalia, Białoruś oraz Estonia. W pierwszym meczu przed własną publicznością we Włocławku naszym rywalem był zespół Portugalii. Pomimo tego, że faworytem spotkania od początku byli nasi reprezentanci, to w drugiej kwarcie zrobiło się gorąco – kiedy Portugalczycy dogonili Polaków. Jednak druga połowa meczu była tylko formalnością. Ostateczny wynik to 83:57 dla Biało-Czerwonych.

Piękne akcje, koncentracja do ostatnich minut i przede wszystkim zespołowość – to mogliśmy obserwować w zdobytej Hali Mistrzów. Jak to podsumował najlepszy strzelec spotkania – Mateusz Ponitka: „Pierwsze śliwki robaczywki za nami”. Najtrudniejszy zawsze jest pierwszy mecz. A ten zakończył się dla nas 26-punktową przewagą. Oby było tylko lepiej!

Kadrowicze już następnego dnia wyruszyli w podróż do Mińska, gdzie rozegrają drugi mecz kwalifikacyjny z gospodarzami już w sobotę 3 września o godz. 17:30.

 Tekst: Dominika Kuchta (http://dominikakuchta.pl)

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany