NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Hiszpania kojarzy nam się ze świetną pogodą, wspaniałymi miastami, bogatą kulturą, a także doskonałym miejscem do wypoczynku. Sportowcy mogą postrzegać ten kraj w trochę inny sposób. Dla koszykarzy Hiszpania stała się marzeniem, a ostatnio świetnym miejscem do rozpoczęcia kariery.

Od dwóch sezonów po parkietach hiszpańskiej ACB biega Adam Waczyński. Reprezentant Polski jest zawodnikiem Obradoiro CAB, a w styczniu został wybrany przez hiszpański magazyn „Gigantes del Basket” debiutantem roku. To jest wielki sukces dla naszego rodaka, ale również ogromna przyjemność dla nas – bo możemy oglądać rozwój jego kariery w takim miejscu. Nie on jedyny tworzył w Hiszpanii „historię”. Swoje umiejętności prezentowali tam również: Maciej Lampe, Michał Ignerski oraz Thomas Kelati.

Ciekawym przykładem jest właśnie Lampe, który w wieku niespełna 17 lat zadebiutował w Eurolidze w barwach wielkiego Realu Madryt. Doskonale pamiętamy co było dalej – wybór w drafcie NBA, gra w najlepszej lidze świata, a także w świetnych klubach europejskich. W poprzednich dwóch sezonach znowu można było go oglądać w Hiszpanii – w FC Barcelonie. Michał Ignerski w trakcie swojej bogatej kariery grał w Caja San Fernando Sewilla i Lagun Aro San Sebastian, natomiast inny reprezentant Polski – Thomas Kelati występował w takich klubach jak Unicaja Malaga, Valencia, Laboral Kutxa Vitoria czy UCAM Murcia.

Andrzej Romański/PZKosz.pl

Andrzej Romański/PZKosz.pl

Adam Waczyński wyjechał z Polski w wieku 26 lat, ale stał się wzorem dla wielu młodszych koszykarzy. Coraz częściej adepci tego sportu starają się wyjeżdżać w bardzo młodym wieku, aby basketu uczyć się w Hiszpanii właściwie od podstaw.

W ślady swojego taty, Andrzeja Pluty – byłego reprezentanta Polski, który w wydanej przez siebie autobiografii opowiada o swojej karierze, idą jego synowie: Andrzej Junior i Michał. Starszy potomek – Andrzej podpisał pięcioletni kontrakt z klubem Baloncesto Sewilla. Michał także trenuje i stara się o podobną umowę.

Na wyróżnienie na pewno zasługuje Aleksander Balcerowski, syn reprezentanta Polski w koszykówce na wózkach oraz uczestnika Igrzysk Olimpijskich. 16-letni koszykarz obecnie gra w młodzieżowym zespole CB Gran Canaria Las Palmas. Z kolei 14-letni Filip Siewruk trafił do klubu z wielką renomą, czyli do FC Barcelony. Co ciekawe – skauci nie zauważyli go w Polsce, ale w litewskim klubie Tornado Kowno, gdzie grał wcześniej.

Oprócz wspomnianych powyżej młodych koszykarzy nie można zapominać o: Bartłomieju Pietrasie z Estudiantes Madryt, Arnoldzie Janeczku z CB Terralfas Alicante, Aleksie Chmielnickim i Piotrze Choromańskim z UCAM Murcia oraz Jakubie Giedronowiczu z HM Torrelodones.

Hiszpania zapewnia młodzieży doskonałe zaplecze i rozwój, nic więc dziwnego, że można tam oglądać graczy właściwie z całego świata. Polacy nie są wyjątkiem, ale w poprzednich latach nie było ich na Półwyspie Iberyjskim tak wielu. Teraz trzeba za nich trzymać kciuki, aby nadal świetnie się rozwijali, co pozwoli im odnosić sukcesy w dorosłej reprezentacji. Kto wie, może jest wśród nich gracz, który pójdzie w ślady Macieja Lampe czy Marcina Gortata i trafi do NBA?

Tekst: Dominika Kuchta

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany