NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Awans z pierwszego miejsca w grupie stał się faktem – reprezentacja Polski zakwalifikowała się na Mistrzostwa Europy, które odbędą się w przyszłym roku.

Pewne zwycięstwo z Estonią w ostatnim wyjazdowym meczu pozwoliło naszym reprezentantom cieszyć się z awansu i potwierdziło, że to #koszkadra jest faworytem w swojej grupie. Z bilansem pięciu zwycięstw w sześciu meczach dumnie wchodzimy na drogę walki o mistrzostwo Europy. Finlandia, Izrael, Rumunia lub Turcja – to w którymś z tych państw Polacy zmierza się z najlepszymi. A w którym? Dowiemy się już 22 listopada.

Foto: Andrzej Romański / PZKosz.pl

Foto: Andrzej Romański / PZKosz.pl

Były wzloty i upadki, były chwile radości, wyczerpania i złości, ale przede wszystkim była zespołowość. Na parkietach widzieliśmy ją w grze, jednak wspólna motywacja i wsparcie siebie nawzajem nie opuszczała zawodników po zejściu z boiska. Zabrakło Marcina Gortata, Przemysława Karnowskiego czy Damiana Kuliga, jednak ekipa pokazała, że zgraniem i umiejętnościami są w stanie osiągnąć to samo bez tych kolegów. Osiągnęli. Świetna postawa i dojrzałość Macieja Lampego jako lidera była nie do poznania, a sam Maciej – nie do zatrzymania. Mike Taylor trzeci raz z rzędu poprowadził zespół do tego, czego oczekiwał każdy.

Aleksander Czyż: „Możemy być zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy. Nie było perfekcji i 6-0, ale było wystarczająco dobrze. Pokazaliśmy we wszystkich meczach, poza tym jednym, że stać nas na bardzo dużo. „

Było wiele niespodzianek w tegorocznych kwalifikacjach z udziałem naszych zawodników, z których możemy być dumni.

Łukasz Koszarek przekroczył barierę 1000 punktów w kadrze narodowej! Czy dogoni Marcina Gortata, który ma ich 1194?

Mateusz Ponitka – ten młody zawodnik z roku na rok zaskakuje coraz bardziej. Odgrywał czołową rolę w meczach kadry i przekroczył już próg 500 punktów w drużynie narodowej!

Adam Waczyński i jego setny mecz jako reprezentanta Polski! Kapitan drużyny, wzorowy mąż i ojciec, a do tego ceniony w Europie koszykarz już setny raz z orzełkiem na piersi dawał przykład młodym zawodnikom. Jest się na kim wzorować!

Obowiązek w tym roku – awans na EuroBasket – spełniony, a my już nie możemy doczekać się kolejnego etapu za rok! Dawaj Polska!

 

Dominika Kuchta
(dominikakuchta.pl)

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany