NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Ktoś od ładnych paru lat troll’uje fanów z Brooklyn’u w internecie.

Co stałoby się gdybyśmy weszli na stronę ekipy jednej z dzielnic Nowego Yorku? Jestem pewny, że każdy spodziewałby się oficjalnej strony zespołu. Tymczasem zobaczylibyśmy sławne zdjęcie Mark’a Cuban’a i Jason’a Kidd’a , który po burzliwym rozstaniu z zespołem po jednym roku bycia trenerem przeszedł do Miluwakee Bucks. Znajdziemy też odnośnik do głosowania All-star game. Nic dziwnego, ale dlaczego dostępni są tylko gracze Knicks? Ktoś miał naprawdę wielkie poczucie humoru. Kto robi sobie dowcipy z Mikhail’a Prokhorov’a? Czyżby właściciel Dallas Mavericks? Skąd!!!

Szukacie New Jersey Nets? Szukacie Brooklyn Nets? Nie ma ich tu…ale POWINNI być W końcu jest tylko jedna drużyna: NETS!

Kto zatem jest właścicielem strony?

Nikt , kogo mogły dotyczyć pierwsze podejrzenia. Jest nią niejaka 69-letnia Jane Hill mieszkająca w Santa Fe i jej syn , który odpowiedzialny jest za wszystkie trolle na stronie.

W jej pierwszym wywiadzie , który zaczął się nad talerzem jajecznicy  i pokrojonymi pomidorami Właścicielka powiedziała jasno: ” Chce , żeby „Nets” lub ktoś kupił domenę i dał za nią miliony”. „Mieliśmy niezły ubaw z tej całej tajemnicy”. powiedziała  z uśmiechem.

 Czołowemu Biuru Nets jednak nie jest do śmiechu. Zespół twardo odrzucił propozycję kwoty $5 milionów, której zażądała pani Hill.

Naszą domeną jest ‚Brooklyn Nets’ i nasi fani o tym wiedzą,” Powiedział Barry Baum, który jest rzecznikiem prasowym drużyny.” Brooklyn Nets to nasza marka i pomimo wysiłku godnego wstydu, nie jesteśmy zainteresowani kupnem domeny którą pani Hill wyceniła na siedmiocyfrową liczbę” 

Pani Jane Hill rozwiązuje krzyżówkę / Mark Holm - NY Times

Jane zakupiła domenę , jak się okazuje, całkiem przypadkiem w 1996 roku kiedy kupowała domeny internetowe w sumie za 20 tysięcy dolarów. Pierwszy raz kiedy kontaktowała się z klubem, by sprzedać Nets.com , było po ich przenosinach na Brooklyn. Właściciel jednak nie był zainteresowany. Po serii żartów i troll’ów, Nets tym bardziej nie są nią zainteresowani.

Po tym wszystkim Jane Hill i jej syn nadal są zdeterminowani w żartach i wystawili nazwę strony na e-bay’u. W ogłoszeniu można zobaczyć Mark’a Cuban’a z pucharem mistrzowskim oraz cygarem w ustach.

Opis do „produnktu” brzmi:

Może jesteś największym na świecie sprzedawcą siatek do gry w tenisa? sieci rybackich? siatek do siatkówki? do bramek piłkarskich? Albo , może posiadasz drużynę koszykarską z taką samą nazwą? 

Na razie cena sięgnęłą 125 tysięcy dolarów. Po tym jak informacja została opublikowana w różnych mediach, na pewno wzrośnie. Może nawet sam Mark Cuban kupi domenę i sam będzie Trollował Mikhail’a Prokhorov’a?

 

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany