NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Melo i Knicks niszczą plany o wielkim powrocie LeBron’a w pierwszym meczu

Pierwszy mecz Cavs nie był taki jaki mógł sobie wyobrażać The King. Można było to zobaczyć po drugiej kwarcie spotkania, kiedy to James wymuszał pewne rzuty , których nie musiał oddawać , zwłaszcza tych zza linii rzutów za trzy punkty. Boję się co będzie kiedy Cavs wyjadą do Chicago. Jak będzie to tak wyglądać to dostaną niezłe bęcki.

W czwartej kwarcie Melo pokazał na co go stać wbijając ostatni sztylet w postaci rzutu nad LeBron’em. Knicks wcale nie grali tak świetnie w tym meczu , co jeszcze bardziej powinno martwić Blatt’a , Head Coach’a Cavaliers.  Jeśli strategia jest dobra to zawodowcy powinni bardziej przyzwyczaić się do nowego systemu gry Blatt’a. Do tego potrzeba oczywiście czasu ale przecież nie oczekujemy od razu wielkich osiągnięć od nowej wielkiej trójki.

Z jakimi problemami będą się borykać tegoroczni Cavs?

1. To co napisane na górze , czyli LeBron i jego wymuszanie rzutów.

To nie jest zespół , który opuściłeś Królu. Ma tutaj funkcjonować następna wielka trójka. Jeżeli LeBron będzie tak podchodził do sprawy i wróci do siebie z 2007 roku to nie wróżę dobrej chemii w szatni Cavs.

2. Odnalezienie komunikacji na stopie Trener-zespół.

Wszyscy wiedzą , że David Blatt , mimo tego że jest to jego rookie season, jest trenerem z doświadczeniem w europie i ma na koncie takie osiągnięcia jak 17 mistrzostw euroligowych w 21 sezonach. Czy na pewno wszyscy o tym wiedzą? Nawet jeśli tak , to David Blatt musi pamiętać, że NBA to nie euroliga , że tam gra się trochę inaczej niż za oceanem. Musi też wyrobić zaufanie wśród graczy w swoim zespole. Nie da się tego zrobić od razu i potrzeba do tego kilku wygranych meczy z trudnymi rywalami. LeBron także musi pamiętać , żeby nie skreślać coach’a z takim doświadczeniem po jednym czy dwóch przegranych meczach. Początki sezonu na pewno będą trudne dla Cavs w tym aspekcie.

3.Gdzie miejsce dla Kevin’a Love’a i Kyrie Irving’a

O Dion’ie Waiters’ie nie wspominając , bo każdy z tych graczy musi być „dokarmiany” posiadaniami piłki. Jeśli chodzi o statystyki to wiadomo , że Kevin Love swoje na desce zbierze i wiadomo to , że średnie punktów na mecz u każdego z tych graczy spadną. Pytanie czy ci gracze są na to gotowi by poświęcić statystyki na rzecz zespołu . Kyrie Irving potrzebuje piłki i to dużo. Osobiście uważam , że nie będzie efektywny bez piłki. W tym sezonie jego statystyki punktowe powinny zmaleć ale powinien podwyższyć się wskaźnik asyst. Jeśli „Black Knight” nie pogodzi się z taką rolą w zespole to nie prognozuje dobrych wyników zespołu z Oakland. Dla Dion’a Waiters’a będzie trudno się pogodzić z myślą , że zostaje przesunięty do roli role player’a i opcji numer 4 albo nawet 5 w zespole. Jeśli się z tym pogodzi to myślę , że nie zostanie wymieniony szybko.

 4. Presja

Nie od razu Rzym zbudowano. To słyszeliśmy przy okazji przejścia LeBron’a do Miami i to  będziemy słyszeć i teraz po jego powrocie do Cavs. Dynastii nie buduje się z dnia na dzień, i koszykarze jak i sam trener potrzebują trochę czasu, żeby nauczyć się ze sobą współpracować. Lepsze wyniki nie przyjdą z dnia na dzień. Natomiast wiadomo , że ludzie, fani jak i wielcy eksperci z ESPN oczekują dobrych wyników już teraz a najlepiej mistrzostwa NBA już w tym roku . To wywołuje presje na zawodnikach jak i trenerze. Król już wie jak to jest i z czym to się je ale jak poradzą sobie z tym Kyrie i Kevin Love grający dotychczas w przeciętnych klubach klepiąc statystyki ? Jak poradzą sobie z presją playoffs , jeśli wogóle Cavs dostaną się do playoffów w tym sezonie , w co osobiście nie wątpie patrząc na osłabioną konferencję wschodnią.

 

Na te i inne pytania nie odpowie nam nikt inny jak życie za kilka miesięcy najwcześniej

 

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany