NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

 

 

Już w najbliższą niedzielę czekają nas ostatnie mecze sezonu zasadniczego. Godzina 12:40 będzie czasem rozstrzygającym w ośmiu miastach.  

Górna część tabeli, a dokładniej: Anwil Włocławek, Stelmet BC Zielona Góra i BM Slam Stal Slam Ostrów Wielkopolski, Rosa Radom, Polski Cukier Toruń i MKS Dąbrowa Górnicza to pewniaki fazy play-off. Trzy pierwsze drużyny znają już swoje miejsca dokładnie w kolejności, którą podano. Natomiast z trojką pozostałych ułożenie zależne jest od tego weekendu.  

Najciekawsze będą starcia o dwa ostatnie miejsca w fazie play-off pomiędzy Polpharmą Starogard Gdański, Treflem Sopot, a także Energą Czarnymi Słupsk. Jeszcze na początku sezonu mało kto przypuszczał, że te dwie pierwsze drużyny zrobią tyle szumu i przegonią silne ekipy. Natomiast zespół ze Słupska pomimo dobrego początku i późniejszych problemów wewnętrznych panujących w klubie mógł być skazany na porażkę. Jednak to właśnie trzy północne drużyny walczą o miejsce siódme i ósme, które zamknie listę walczących o mistrzostwo Polski.  

 

fot. Andrzej Romański

fot. Andrzej Romański

 

Dużym zaskoczeniem, niestety negatywnym, jest porażka PGE Turowa Zgorzelec. Dlaczego porażka? Turów byli pewnym kandydatem do walki w play-offach. I nawet przyszła niedziela, kiedy rozegrają mecz z Polskim Cukrem Toruń ,nie uratuje drużyny Mathiasa Fischera. Zgorzelczanie to ludzie z potencjałem i z pewnością to dla nich duże rozczarowanie. 

Kogo szkoda? 

Szkoda będzie drużyny spośród trójki: Polpharma, Trefl i Energa CZarni, bo każda z nich zasłużyła na dalszą grę. Jednak pomimo gorszej końcówki sezonu to ekipą na którą aż miło było patrzeć od początku byli krośnianie. Beniaminek narobił spore zamieszanie w lidze, a nawet awansował „na chwilę” na trzecie miejsce w tabeli.  

Asseco Gdynia – polscy zawodnicy pod okiem polskiego trenera. Przede wszystkim udowodnili, że bez zagranicznych wzmocnień można osiągnąć dużo, ale trochę jeszcze zabrakło, aby grać o najwyższy cel.  

King Szczecin – zagadkowa ekipa, która miała swoje wzloty i upadki, świetne mecze i te gorsze. Zabrakło regularności, dlatego tez musimy pożegnać się z nimi do kolejnego sezonu. 

Faza play-off to zawsze duże emocje, na które czekają kibice, ale to półfinały i finałowe starcie są najbardziej wyczekiwane. Kto znajdzie się na podium?

 

 

Dominika Kuchta

(dominikakuchta.pl)

 

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany