NA CZASIE
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu poznaliśmy pierwsze piątki, które wystąpią w tegorocznym 65. Meczu Gwiazd rozgrywanym w sąsiadującej ze Stanami Zjednoczonymi – zimnej i pełnej kibiców Raptors Kanadzie. Gracze będą gościć w hali wcześniej wymienionych Toronto Raptors już 14 lutego. Warto jednak pamiętać, że podczas dwóch wcześniejszych dni będziemy mieli okazję oglądać m.in. pojedynek pomiędzy młodzieżą reprezentującą USA przeciwko tym, którzy do ligi dostali się z Europy bądź innego kontynentu, konkursową sobotę oraz Celebrity Game, gdzie w rolę trenerów wcielą się raper Drake oraz znany wszystkim komik i aktor – Kevin Hart.

hfghfgh
Wschód

Do piątki po raz drugi z rzędu wybrano Kyle Lowry’ego (20.7 PPG, 6,4 APG, 2.2 SPG), który zagra od początku przed własną publicznością. Wygląda na to, że 29-latek wyrasta na najlepszego rozgrywającego konferencji dostarczając każdej nocy Raptors solidne 20 punktów.

Dwyane Wade (18.2 PPG, 4.5 APG, 4.0 RPG) rozgrywa na Florydzie solidny sezon. Trio z Chrisem Boshem i Hassanem Whiteside’em wreszcie zaczęło funkcjonować. To dopiero półmetek sezonu, a Heat zajmują aktualnie 8. pozycję dającą awans do play-offs. Podopiecznym Spoelstry będzie ciężko mając za plecami m.in. Wizards oraz Nowojorskich Knicks, którzy także będą walczyć o rundę finałową.

Niespodzianką w zasadzie nie jest ilość głosów zebranych przez LeBrona Jamesa (25.0 PPG, 6.2 APG, 7.3 RPG), przewodzącego w tym aspekcie na wschodzie uzyskując nieco ponad milionowe wsparcie. To już 12 raz, kiedy James będzie reprezentował wschód w Meczu Gwiazd w rozegranych do tej pory trzynastu sezonach na parkietach NBA.

Cieszy także powrót Paula George’a (23.7 PPG, 3.8 APG, 7.2 RPG), który pozbierał się po kontuzji i dobrze odnajduje się na nowej pozycji silnego skrzydłowego w Indianie. To trzeci raz, kiedy fan Kobe’go będzie uczestnikiem All-Star Game.

Zachód

Wsparcie w ostatnim sezonie w NBA Kobe’ego Bryanta (15.3 PPG, 3.5 APG, 3.9 RPG) jest niesamowite. To właśnie Black Mamba zebrał najwięcej głosów spośród całej dziesiątki. To swego rodzaju podziękowanie weteranowi za osiągnięcia i to, co wniósł do ligi krótko po odejściu Michaela Jordana.

Drugim, co do liczby głosów jest fenomenalny Steph Curry , który na pewno zelektryzuje swoją grą w Air Canada Centre. Po niesamowitym zeszłym sezonie ten zapowiada się jeszcze lepiej, jednak brak Draymonda Greena w kilku spotkaniach odbił się porażkami, które oddalają szanse Warriors na pokonanie rekordu 72-10 nieśmiertelnych Bulls z roku ’96. To trzeci z rzędu wybór do Meczu Gwiazd zeszłorocznego MVP.

Nowym wśród najlepszych jest w końcu skrzydłowy Spurs – Kawhi Leonard. Koszykarski świat docenił świetną grę 24-latka, który dołącza do grona superstars NBA. Dobra gra Spurs i drugie miejsce w konferencji zachodniej znacznie ułatwiło wybór fanom.

Do piątki załapał się także duet Thunder w postaci Russella Westbrooka oraz Kevina Duranta, dla którego to już siódmy raz, gdy rozegra mecz wśród najlepszych.

przeczytales

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany